wyszukiwanie zaawansowane
Strona główna1 » Historia Emotikonów Emoji
DARMOWA  WYSYŁKA  dla zamówień od 299 zł przy płatności przelewem.

Historia Emotikonów Emoji


92 procent internautów używa w komunikacji tak zwanych buziek. (...) Za pomocą emotek można wyrazić swoje emocje wskazać na jakąś czynność, miejsce, zwierzę lub rzecz. Wiele wskazuje, że mamy do czynienia ze swojego rodzaju powrotem do pisma obrazkowego.
 

Prekursorzy buziek - minki tworzone z e znaków interpunkcyjnych - we wrześniu 2019 będą obchodzić swoje 37 urodziny. Buźki podbijały kontynent po kolei. Są obecne na urządzeniach elektronicznych, posługujemy się nimi w różnych  sytuacjach i kulturach. Zmieniają sposób komunikacji. Nawet nauczyciele nie wahają się, by dodać je do ocen wystawianych na egzaminach. Pojawiają się w kampaniach promocyjnych. w internetowych wpisach przywódców państw, a także wśród przedmiotów codziennego użytku, na przykład w formie poduszek. Amerykański artysta Joe Hale próbował za ich pomocą opowiedzieć na nowo klasyczne baśnie. Wiele osób jest zdania, że stanowią nowy uniwersalny język o zasięgu globalnym.

Wszystko zaczęło się niewinnie we wrześniu 1982, kiedy internet wyglądał jeszcze zupełnie inaczej niż dziś. Scott Fahlman, informatyk z Carnegie Mellon University, zastanawiał się, jak oznaczyć swoje wpisy i postanowił zastosować znaki ":-)" oraz ":-(", by dać wyraz swoim emocjom.

Scott Fahlman - człowiek, który stworzył buźki

Emoji, czyli piktogramy, jakie znamy dzisiaj, opracował w 1999 roku japoński artysta Shigetaka Kurita. Dla firmy telekomunikacyjnej Docomo stworzył 176 symboli. Inspirował się między innymi mangą i znakami drogowymi. Takie rozwiązanie miało pomóc użytkownikom telefonów komórkowych wyrazić wszystko, co chcieli, w 250 znakach. Bo tylko tyle mieściło się w wiadomości tekstowej.
 
Shigetaka Kurita - japoński artysta, twórca obrazkowych buziek

Słodkie minki zyskały taką popularność, że w pierwszych latach nowego tysiąclecia znalazły się na wszystkich platformach świata (iMessenger, MSN Messenger, GChat itd.). Każda platforma miała własne kody dla symboli, więc np. smiley wysłany z iPhone'a był przez Gmail odczytywany jako pusty kwadrat.  W roku 2010 Konsorcjum Unicode, zajmujące się ujednoliceniem standardów na różnych platformach, uznało emotki i zaczęło pracę nad wspólnymi kodami dla pierwszych 722 na iPhona i Androida. Wtedy wszystko tak naprawdę się zaczęło.

W czerwcu 2018 roku Konsorcjum uznało już 2823 emotki. Znaki te są teraz najróżniejsze - mają różne kolory skóry, pokazują różne działania i przedmioty - od wróżek po fabryki. Niektórzy obawiają się, że gdy buziek będzie wystarczająco dużo, zwykłe języki zaczną zanikać. Jednak emotikony nie są językiem. Nie mają czasów, przyimków, składni, strony biernej i czynnej, czyli tego, co jest potrzebne do złożonej komunikacji. Zdaniem Gretchen McCulloch, która pracuje nad książką, broniącą języka internetu, mordki są uniwersalnym dodatkiem do każdego języka i mogą funkcjonować samodzielnie. - To jak używanie języka gestów w obcym kraju - długo tak się nie da - mówi. Natomiast buźki stosowane razem z tekstem nadają mu odpowiedni kontekst. Są szczególnie przydatne w komunikacji online, gdy nie widać wyrazu twarzy interlokutora.(...)

 
Na pods. Agora/www.hindustantimes.com

Przejdź do strony głównej
Wysyłka
  
  Paczkomaty (2-5 dni)
   11-12 zł przelew
    

   Kurier DPD (1-2 dni)
15 zł przelew
 18 zł pobranie

 
NANO DRON


Nano dron angielskiej firmy Satzuma!

Tylko u nas!

 
Promocje
POLUB NAS

alt
ZAPAKUJ PENDRIVE
 
Chmura tagów

ZAPRASZAMY DO NASZEGO DRUGIEGO SKLEPU

PRAWA AUTORSKIE

Zabrania się wykorzystywania i kopiowania jakichkolwiek materiałów publikowanych na stronie internetowej Sklepu (w tym zdjęć i opisów towarów) bez pisemnej zgody Sklepu GadzetyUSB.eu. Możliwe jest wykorzystanie zdjęć i opisów wyłącznie na użytek prywatny.
Oprogramowanie sklepu shopGold.pl